Co robić?

Dlaczego nie obroniliśmy sądów?

Ryszard Musielak 31.07.2018

W poważnych mediach pojawiła się dyskusja na ten temat w kontekście czerwcowych i lipcowych protestów  w całej Polsce.  Myślę, że lepiej byłoby to sformułować tak:  "dlaczego nie udało się zmobilizować społeczeństwa w obronie sądów?", bo to jest  obszar na który możemy mieć wpływ. A nie decyzje PiSu.

 

W analizie "PS Polityka w sieci"  jako najważniejsze przyczyny porażki  autorzy podają:  brak dobrego hasztagu  i negatywny wpływ zaangażowania takich organizacji czy osób jak KOD, Strajk Kobiet czy Lech Wałęsa.  Uważają , że potrzebne jest zaangażowanie politycznych partii, którego zabrakło.
Leszek "Jażdżewski w "Liberte" za zasadniczą przyczynę uważa to, że pozwoliliśmy się zmusić do obrony złego status quo w sądownictwie, podczas gdy wymaga ono zdecydowanej reformy.
 Połowa (51%) Polaków negatywnie ocenia sądy (badania CBOS z 2017 r.), w tym 12% zdecydowanie źle. Pozytywnie sądy ocenia 36%, z czego zdecydowanie dobrze zaledwie 2%.
Największe wady systemu w ocenie obywateli to:
przewlekłość
zbyt skomplikowane procedury
orzekanie zbyt niskich kar
W tej sytuacji nie temat obrony sądów (nawet gdy chodzi jedynie o obronę przed upolitycznieniem - to niuanse niezbyt społecznie wyczuwane,) ale inne   obszary są odpowiednie do mobilizacji oporu społecznego:
Wiarygodność wyniku wyborów, szczególnie w wyborach parlamentarnych, w kontekście upolitycznienia Sadu Najwyższego. Podejrzenia o sfałszowanie wyborów pojawią się natychmiast. Przydałby się tu mocny głos OBWE. 

2 Polska jeśli nie będzie spełniać kryteriów członkostwa w UE nie może liczyć na to, że będzie otrzymywać płynące z niego korzyści. Nie ma też co ociągać się z procedurą dotyczącą Artykułu 7, który może skutkować zawieszeniem głosu polskiego rządu w Radzie Europejskiej.
3 Złodziejstwo i korupcja, a także brak możliwości obrony obywatela przed nadużyciami ze strony władzy. Nikt i nic nie będzie w stanie realnie ścigać nadużyć, które muszą przy władzy niekontrolowanej pojawić.

Moim zdaniem bardzo istotnym elementem układanki (o czym też wspomina Leszek Jażdżewski) jest konieczność przedstawienia pozytywnego programu naprawy sądownictwa. Stowarzyszenie Justicia zgłosiło projekty reform systemu sądownictwa :  projekty  Ustawy "O Sądzie Najwyższym" ,  "O KRS",  "O ustroju sądów  powszechnych" . Nie wiem czy słuszne czy nie, ale na pewno idące w kierunku naprawy, a nie upolitycznienia sądownictwa. Myślę, że na ich podstawie mądrzy prawniczy, publicyści piarowcy mogliby "wyprodukować" przekaz zrozumiały dla ludzi. Nie podporządkowanie sądów PiSowi lecz....i tu propozycje działań naprawczych. Ale w formie zrozumiałej dla licealisty, pani ze sklepu, czy prostego inżyniera.
Moim zdaniem oprócz tego, że wszystkie te czynniki miały tu swój udział (jedynie z zaangażowaniem KOD jako negatywnym elementem się stanowczo nie zgadzam - było ono właśnie zbyt mało widoczny), podstawowym i najważniejszym czynnikiem był brak koncepcji,  strategii działań oraz brak organizacji. Ludzie miotali się, pikietowali na ulicach, bili z policją pod Sejmem, krzyczeli na wszystkie możliwe tematy, ale nie było żadnej koordynacji, "centrum dyspozycji" , propozycji wspólnych działań, wspólnego czytelnego i zrozumiałego przekazu. Myślę, że zawczasu przygotowany plan działań z zaprogramowaniem terminów ogólnopolskich protestów, np. z jednym dobrze przemyślanym terminem ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie, z wyraźnym celem byłby czynnikiem, który bardzo pozytywnie przełożyłby się na mobilizację ludzi, a nie tylko zdeterminowanych aktywistów. Ale nie "Unio nie odpuszczaj" czy "Prezydencie nie podpisuj", bo to demobilizujące hasła.
 
Krytykować oczywiście łatwo i nie o to mi idzie - niezależnie, czy przytoczone opinie w tym moja są czy nie są w całości czy w części słuszne. Czekają nas - myślę, że wkrótce - kolejne działania, kolejne próby sprzeciwu przeciw niszczeniu państwa. Ale i w sprawie obrony niezależności sądów nie wolno nam odpuszczać. I to przy tych kolejnych akcjach powinniśmy, po przemyśleniu, skorzystać z doświadczeń wynikających z czerwcowo - lipcowej batalii.
                                                                Ryszard Musielak

Ps. Artykuły  z których m.in. korzystałem:
1 https://liberte.pl/dlaczego-nie-udalo-sie-obronic-sadow/
2 http://politykawsieci.pl/analiza-5-powodow-dlaczego-uzytkownicy-social-media-nie-protestowali-ws-sady-najwyzszego/
3 Polityka nr29 wywiad Jacka Żakowskiego z Matthew Boltonem "W proteście i po proteście"

Kontakt

Siedziba biura regionalnego:
ul. Sobieskiego 35
87-100 Toruń
Dyżur Zarządu w  czwartki od 17.00 do 19.00

Telefony:

od 12.00 – 18.00
+48 793 491 647 (Toruń, Inowrocław, Grudziądz).
+48 798 714 589 (Włocławek)
+48 570 655 757 (Bydgoszcz)
e-mail: zarzad@kodkp.info
Redakcja: media@kodkp.info