Co robić?

Pamiętajmy o co i z kim walczymy

Magda Filiks wiceprzewodnicząca KOD 28.07.2018

Ciężko mi oglądać, jak Kaczyński tak skutecznie realizuje swój scenariusz. Poprzednie kilka lat ten człowiek ciężko pracował, by podzielić społeczeństwo. Wymyślił nawet specjalne zwroty, które przyjęły się na tyle, że sami o sobie zaczęliśmy mówić „gorszy sort”.
Robiliśmy sobie koszulki, nakładki i czapeczki z tym hasłem, daliśmy się ubrać w nie swoje szaty. Apelowałam,  błagając byśmy tego nie robili. Jednak to mu się udało. Są w sprzedaży.


Udało mu się sprawić, by Polki i Polacy podzielili się na dwa osobne, zwalczające się plemiona. Na tym zbudował swoją siłę, stawiając jednych przeciwko drugim.
Dziś ten człowiek z powodzeniem realizuje kolejne kroki swojej strategii.
PiS uchwala buble prawne, które prezydent marionetka usłużnie podpisuje, by umożliwić swojej partii budowę państwa autorytarnego. Budowę pisowskiego reżimu.
Czasem i owszem robi pewne pozorne ruchy, które mają zupełnie inny cel, niż obrona państwa prawa. Więc wodzą za nos społeczeństwo, w którym to co chwilę budzi się nadzieja - „a może nie podpisze…”
Otóż podpisze. Wszystko podpisze, co będzie trzeba.
Sama już nie wiem co gorsze. Te niekonstytucyjne ustawy, czy efekty uboczne naszej bezsilności i frustracji.
Szeroko pojęta opozycja demokratyczna, nie mogąc skutecznie zatrzymać pisowskiego walca, konsumuje sama siebie.
W TVN słucham jak sensowny dziennikarz mówi: „wiadomo, że PO kradło” - zapytany przez dziennikarkę o konkrety gubi się w zeznaniach i czerwieni. Kupiliśmy tę narrację w całości.
Gdy upada SN większość mediów w Polsce zajmuje się opozycją. Czytam, że trzeba odwołać” Schetynę”, że Lubnauer jest za słaba, że Czarzasty jest komunistą i ma zniknąć, że Razem to szkodniki i przez nich rządzi PIS, że KOD jest niemodny, że ORP zatrzymali rewolucję.
Ale to jeszcze nic. Jedziemy dalej.
Na protestach, które w całej Polsce organizuje już wiele środowisk (szczególnie w Warszawie) cała uwaga skupia się od niedawna na policji. Przeczytałam prasę od wczoraj. Prawie nie znajduję informacji o tym, co podpisał Duda i czym to się skończy. Ludzie piszą esemesy  - „Magda, co się stało”. Nie wiedzą, bo wszystkie media żyją konfliktem policji z obywatelkami i obywatelami.
Mamy już nowego wroga. Jest taki podręczny. Przecież Kaczyński, Ziobro, Duda nie stoją obok nas na ulicy. Nie można im dowalić, nawrzucać, nie można właściwie nic im zrobić. Ta frustracja musi jednak znaleźć ujście. Więc często znajduje nie tam, gdzie trzeba.
No i stało się. Jakiś nierozgarnięty policjant wczoraj użył gazu na ulicy. (może miał taki rozkaz, a może nie miał).
Brudziński jest wniebowzięty. Kaczyński również. To jest ich plan.
Nie piszę tego, by bronić tej formy działań policji. Ten policjant musi być pociągnięty do odpowiedzialności.
Dziś jednak miałam okazję porozmawiać z kilkoma policjantami. Tymi, którzy są po stronie demokracji, a takich jest  wielu. Są przerażeni. Ci wszyscy funkcjonariusze, którzy w całej Polsce stali na straży naszego bezpieczeństwa dziś się boją. Boją się nie tego, co zrobi Kaczyński (oni to wiedzą), ale tego, co zrobimy my. Na grupach FB pojawiają się komunikaty, że trzeba zrobić porządek z kulsonami. Trzeba prowokować.
Mam wrażenie, że gorzej już być nie mogło.
Może faktycznie Kaczyński jest najlepszym strategiem w tym kraju ?
Ogrywa nas wszystkich. Nawet niezależne media.
W przestrzeni publicznej wszyscy już pokłócili się ze wszystkimi. Kandydaci na prezydentów miast ze strony opozycji wyzywają się od chujów. Liderzy opozycji wydają sprzeczne komunikaty do ludzi.
Nastaje ciemność gorsza niż sam Brudziński- wyjątkowo nędzna kreatura.
Szukamy winnych między sobą. A na Nowogrodzkiej strzelają schłodzone szampany.
Przykro mi, ale tak z PiSem niczego nie wygramy. Miliony ludzi wezmą nas za bandę oszołomów. Nie staną z nami w walce o demokratyczną Polskę. Nastąpią kolejne podziały.  Gdybym miała walczyć z milionami najpierw podzieliłabym ich na mniejsze grupy interesów wywołując kolejne konflikty. Wtedy przeciwnik zajęty jest sobą i cała energia idzie w konflikt.  Ten scenariusz właśnie się realizuje, naszymi rękoma.  Rejestrujemy to, co robią policjanci. Walczmy o swoje prawa. Protestujemy, bo to  jest świadectwo dla tych, którzy siedzą w ogródkach piwnych. To jest apel do ich sumień i rozumu. To również od 3 lat znacząco podwyższa koszt rządzenia PiSowi. Ale przestańmy realizować scenariusz Kaczyńskiego.
Przyjdzie czas na to, by rozliczyć PiS. Również policjantów z gazem w ręce. Jednak żeby to się stało trzeba wygrać z PiSem wybory. Trwa kampania wyborcza. Oni ciężko pracują, by konsolidować swoje środowisko, gotowi pójść nawet z naziolami po większość konstytucyjną na następne lata.  A my nabijamy sobie guzy na czole z powodu obecności Trzaskowskiego na obywatelskim proteście. Opozycja nie wygra tych wyborów bez nas, a my nie obronimy demokracji bez opozycji. O prawach mniejszości będziemy mogli sobie poczytać w książkach przez następną dekadę, bo z PiSem u sterów nie mamy już nawet sądów, które naszych podstawowych praw będą bronić.
To jest cholerny stan wyjątkowy. Stan wyższej konieczności.
Lustra przynoszone policjantom trzeba pilnie poodwracać w naszą stronę.
                                                                                                                  Magda Filiks

Kontakt

Siedziba biura regionalnego:
ul. Sobieskiego 35
87-100 Toruń
Dyżur Zarządu w  czwartki od 17.00 do 19.00

Telefony:

od 12.00 – 18.00
+48 793 491 647 (Toruń, Inowrocław, Grudziądz).
+48 798 714 589 (Włocławek)
+48 570 655 757 (Bydgoszcz)
e-mail: zarzad@kodkp.info
Redakcja: media@kodkp.info