KOD Bydgoszcz

Akcja ulotkowa 13.10 Bydgoszcz

Małgorzata Maniszewska 11.10.2018

POGODNA SOBOTA W BYDGOSZCZY
W ostatni przedwyborczy weekend bydgoscy KODerzy bynajmniej nie próżnowali. W sobotnie przedpołudnie nasza skromna delegacja pojawiła się z profrekwencyjnymi ulotkami przed centrum handlowym w Fordonie. Postawiliśmy tam sztalugi z wyborczą agitacją, a sami wręczaliśmy zachęty do uczestnictwa w wyborach tym, którzy wybierali się na zakupy, lub też z nich wracali.

Udała się nam nawet krótka ekspedycja na pobliskie targowisko na którym, jak się okazało, była już „konkurencja”.
O ile rozdawane przez nas ulotki zachęcały wyłącznie do uczestnictwa w wyborach, o tyle „konkurencja”, rozlokowana w różnych punktach targowiska, polecała kandydatów z list nr 4, 5 i 10. Szczególnie wielu było z tej ostatniej. Wokół kwartału osiedla krążył nawet samochód, z elegancko wymalowanym na karoserii nazwiskiem kandydata na prezydenta miasta. Przedstawiciele innej listy częstowali z kolei grochówką.  
Co prawda nie mieliśmyani grochówki ani pięknie pomalowanego samochodu, ale przyjęto od nas niemal wszystkie ulotki. Ci, którzy ich nie chcieli, przeważnie deklarowali, że z pewnością pójdą na wybory. Gdy okazywało się, że nie agitujemy za konkretną partią czy kandydatem, jako gratyfikację za tę neutralność otrzymywaliśmy serdeczny uśmiech, a nawet kilka miłych słów od naszych interlokutorów, którzy zaczynali mówić o swoich wątpliwościach związanych ze słynnymi już „co najmniej dwiema liniami, które przecinają się w obrębie kratki”. Zdarzało się jednak, że niektórzy (szczególnie ci z ponurymi minami) nie brali ulotek, ale oznajmiali triumfalnie: „Ja tam głosuję na PiS”. Trochę ich było…
 
Po dwu godzinach w Fordonie ruszyliśmy stamtąd, by zdążyć na godzinę 14. na ulicę Mostową. Tam, dołączyliśmy do Obywateli RP, i wzięliśmy udział z pikiecie przeciw nacjonalizmowi. Do bydgoskich Obywateli RP przyjechała kilkuosobowa grupa ich kolegów z Gdańska. To co prawda zbieg okoliczności, ale krótko, na początku pikiety, zatrzymał się przy demonstrujących znany pisarz, również z Gdańska, Stefan Chwin… Było głośno, solidarnie i poważnie. Ochrona policyjna okazała się zupełnie niepotrzebna. Manifestacja, banery, plakaty, szturmówki, dobiegające z głośników piosenki i przemowy budziły zainteresowanie, ale nie budziły u przechodzących ulicą żadnej agresji. Ani nazioli, ani kiboli nie odnotowano. Zaciekawieni przechodnie albo gestem, albo słowem okazywali sympatię i solidarność przesłaniu pikiety. Wiele osób robiło zdjęcia transparentów i potykaczy. Pogoda, bydgoszczanie, atmosfera – wszystko tym razem sprzyjało demonstrującym przeciw nacjonalizmowi. Takie manifestacje zawsze podnoszą na duchu, mimo obojętności wielu przechodniów. Niestety. Ale to przecież znamy.
Tekst: Małgorzata Maniszewska  Zdjęcia: Anna Deptułą

Kontakt

Siedziba biura regionalnego:
ul. Mickiewicza 83B/1A
87-100 Toruń

Tel. +48 729 055 216
Dyżur Zarządu w  czwartki od 17.00 do 19.00

Telefony:

od 12.00 – 18.00
+48 729 055 216 (Toruń, Inowrocław, Grudziądz).
+48 798 714 589 (Włocławek)
+48 570 655 757 (Bydgoszcz)
e-mail: zarzad@kodkp.info
Redakcja: media@kodkp.info