Trzy razy W czyli lipiec w listopadzie

Autor: Iwo Bohr

Gdy w lipcu rozchodziliśmy się do domów po manifestacjach 3 x weto, to wielu z nas miało poczucie przynajmniej częściowego sukcesu. Nie doczekaliśmy się trzech wet, ale dwie ustawy nie zostały podpisane przez prezydenta.

Co zmieniło się od tego czasu? Ano to, że wciąż musimy bronic niezależności sądów a do tego doszła poważna obawa, że planowane zmiany w prawie wyborczym wzmocnią w sposób niepomierny i sztuczny szanse partii rządzącej. W związku z tym zmieniło się hasło dzisiejszej manifestacji: 3 x W, czyli:

Wolne Sądy   –   Wolne Wybory   –   Wolna Polska

Tak, wolna Polska, bo jeśli nie będzie wolnych sądów i wolnych wyborów, to na pewno nie będzie wolnej Polski!

Pod tym hasłem zgromadziła się dziś nas spora gromada pod Sądem Okręgowym. Było nas parę setek, na moje oko blisko 500 600 osób . Znowu poczuliśmy, że władza chce nas ograbić z naszych praw i że nie możemy jej na to pozwolić. Staliśmy pod narodowymi i unijnymi flagami, bo nie chcemy by nasza Ojczyzna znalazła się poza kręgiem wolnych europejskich krajów. Niektórzy z nas trzymali egzemplarze Konstytucji i lipcowe plakaty z Konstytucją.

Nasze spotkanie prowadził Roman Piotrowski, a oprócz tego głos zabrali m.in. Aleksandra Solecka, Andżela Cywińska, która przedstawiła najważniejsze fakty dotyczące walki o państwo prawa w ciągu ostatnich dwóch lat, prawniczy komentarz zawdzięczaliśmy mecenasowi Jackowi Krężelewskiemu, a Jadwiga Świerczewska przeczytała przesłanie Polonii w sprawie sytuacji w Polsce i poczucia odpowiedzialności za rodzimy kraj. Makary Wiskirski przedstawił ogólny komentarz do obecnej sytuacji prawnej i procedowania projektów ustaw w Sejmie. Podzielił się też z nami swoimi przemyśleniami, które uważam za niezwykle istotne. Powiedział on, że w Polsce w lipcu zaczął się nasilać nastrój niechęci ogólnie do polityków i partii politycznych. Zwrócił też uwagę, że politycy są częścią naszego społeczeństwa i ich jakość jest odbiciem jakości nas wszystkich, czy tzw. średniej społecznej. W tej grupie znajdziemy ludzi małych, ale też i wielkich, godnych poważania. Bez partii nie wygramy i nie odbudujemy normalnego państwa. My potrzebujemy partii, ale partie potrzebują nas i naszej kontroli. Ponadto naszym wielkim atutem jest presja społeczna, którą powinniśmy wywierać na rządzących, ale także na opozycję, przede wszystkim po to, by potrafiła się efektywnie jednoczyć.

W naszym Regionie – protestowały też inne miasta:

Bydgoszcz – około 500 osób, Brodnica – 10, Inowrocław  – 30, Grudziądz – 50,  Włocławek – 25  Tuchola – 15

I tego nam się trzeba trzymać, wierzmy w naszą siłę i bierzmy udział w naszych protestach!

Dziękuję Wam wszystkim Kochani! Dziękuję, że uznaliście, że trzeba w ten listopadowy piątek spotkać się by wspólnie wykrzyczeć jak bardzo nam zależy na wolnych sądach, wolnych wyborach i wolnej Polsce! Była nas w moc!

 

Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia przy następnej okazji, a należy się spodziewać, że ta władza zapewni nam jeszcze niejedną.

ZDJĘCIA: Iwo Bohr i Sebastian Sobierski

3 x W GRUDZIĄDZ 24-11-2017

3 x W Toruń 24-11-2017

Linki do relacji:

3xW – Nowości

Bydgoszcz

Toruń

Grudziądz

Włocławek

Inowrocław

Tuchola