PRASÓWKA TAMARY

Autor: Tamara Olszewska 
Minął tydzień (14.11 – 19.11.2017) Kto zatęsknił za odrobiną adrenaliny, kto czuje się nieco znudzony życiem, tego zapraszam na podsumowanie tygodnia. Obiecuję, że szybko wrócicie do normy, a nuda stanie się tylko wspomnieniem  
1. Unia Europejska ustaliła nowe kryteria wsparcia finansowego energetyki w państwach członkowskich. I tu niespodzianka. Zgodnie z nimi, Polska nie dostanie ani grosza. Zgodnie z nowymi założeniami nie będzie dofinansowania projektów związanych z węglem, no chyba że dochód na mieszkańca w kraju nie przekracza 30 lub 35% średniej unijnej. Takie kryterium spełnia tylko Rumunia i Bułgaria. U nas aż 82% prądu oparte jest na węglu kamiennym i brunatnym. No to Polska i Węgry się nieźle wkurzą, tylko, co z tego? UE postawi na swoim, a my pewnie dalej będziemy machać drewnianą szabelką i żądać „sprawiedliwości”.
2. Całkiem niedawno wojewoda kujawsko–pomorski „sprezentował” redemptorystom, a właściwie panu Rydzykowi, atrakcyjną działkę na użytkowanie wieczyste. Oczywiście bez przetargu i praktycznie za bezcen. Ponoć wszystko ok, bo na działce ma powstać muzeum tylko… we wniosku nic o tym pomyśle się nie pojawiło. Poseł PO Michał Stasiński złożył doniesienie do CBA, bo „publiczny majątek należący do Skarbu Państwa został de facto bez żadnego ekonomicznego uzasadnienia oddany za bezcen organizacji związanej z Ojcem Tadeuszem Rydzykiem aby wspierać okoliczne przedsięwzięcia biznesowe redemptorystów”. Ciekawa jestem, czy CBA zrobi to, co do niej należy czy też machnie ręką, bo Ojczulek Rydzyk jest w dzisiejszej Polsce osobą nietykalną.
3. Wspaniała wiadomość dla tych, którzy tacy szczęśliwi, że mogą już pójść na emeryturę, że PiS taki kochany i im przywrócił taką możliwość. Właśnie wyliczono dokładnie, jakie te emeryturki będą. Dla kobiet to średnio 1 642,51 zł brutto, a dla mężczyzn 2 782,21 zł brutto. Oczywiście, sporo zależy od regionu, ale faktem pozostaje fakt, że emerytki załapią się na znacznie mniejszą kasę i przyczyną tego stanu jest ich wiek emerytalny. No nic, chwalcie Pana prezesa nadal, drogie panie i umierajcie szybko, bo za taką kasę żyć się nie da…
4. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Polski. No i się zaczęła jazda. Premier Szydło oburzona. Wieści zdradę, a polskich europosłów, którzy tę rezolucję poparli, odsądza od czci i wiary. Nawet PO oburza się na swoich kolegów i ich decyzję. Jest takie powiedzenie „kto sieje wiatr, ten zbiera burze”. Chce się obecnej władzy niszczyć polską praworządność to i trzeba się liczyć z konsekwencjami. A PO niech się wreszcie zdecyduje, co chce, bo jakoś zaskakuje swoją postawą… nie pierwszy już raz.
5. Kolejny pomysł pana Błaszczaka powala na kolana. Tym razem ogłosił wszem i wobec, że Plac Piłsudskiego w Warszawie staje się terenem zamkniętym, bo tego wymaga obronność i bezpieczeństwo państwa. Ktoś…coś… w tym temacie? A może to ja jakoś mało rozumna jestem, bo zupełnie nie „łapię”, o co chodzi. A może chcą go zabudować pomnikami Lecha Kaczyńskiego i stąd taki pomysł? A może powstanie tam jakaś strategicznie ważna budowla, która wzmocni nasz potencjał militarny? A może za chwilę cała Polska zostanie uznana za teren zamknięty ze względu na obronność i bezpieczeństwo, a Polacy będą się przemieszczać kanałami, by nie zakłócać tejże obronności i bezpieczeństwa? Litości…
6. Ksiądz Boniecki znowu ukarany zakazem wypowiedzi w mediach. No tak, na pogrzebie Piotra Szczęsnego pozwolił sobie na słowa prawdy, płynące z serca, a tego Polska Instytucja Kościelna nie daruje. Jego obowiązkiem jest mówić językiem byłego księdza Międlara, Jana Poteralskiego, Marka Różyckiego. Ech…gdybyż był taki jak ksiądz Kneblewski czy Małkowski. Ech, gdybyż śpiewał w jednym chórze z tymi hierarchami kościoła, którzy trzymają sztamę z obecną władzą… No, ale nie chce, więc niech zamilknie i nie psuje idylli między PIK a PiS.
7. No i stało się. Narodowcy poczuli się urażeni, obrażeni i teraz będą ścigać dziennikarzy oraz polityków, którzy tak ich „szkalowali”, którzy tak niesprawiedliwie ocenili ich wspaniały marsz pod hasłem „My chcemy Boga”. Jaki rasizm, nacjonalizm? Jaka nienawiść? Komuś coś się pomyliło, bo kto jak kto, ale narodowcy to maszerujący patriotyzm, to Polska właśnie… ta uczciwa, prawdziwa, z wielkim sercem, miłosierdziem i życzliwością dla każdego. Będą więc chłopcy bronili swego dobrego imienia w sądach, a prokurator generalny Ziobro na pewno im pomoże, by sprawiedliwości stało się zadość.
*
No tak. Newsy zapewne nikogo nie rozczarowały. Żyjemy w ciekawych czasach, więc teraz może czas na długi spacer lub kilka drinków, bo jak inaczej przeżyć tę naszą polską rzeczywistość?
Źródło informacji
Tamara Olszewska, KODerka z pasją wyłapywania najważniejszych i najciekawszych informacji z minionego tygodnia