Ostatnie Pożegnanie Piotra Szczęsnego

Autor: Iwo Bohr

Dzisiaj w Krakowie odbyło się ostatnie pożegnanie Piotra Szczęsnego, który pozostanie w naszej pamięci jako Zwykły Szary Człowiek, jak się przedstawił w swoim ostatnim przesłaniu. W dniu pogrzebu zgromadziliśmy się pod „tablicą Solidarności”  w Toruniu o godzinie 18 by złożyć hołd Piotrowi i przypomnieć jego przesłanie. Ciemność tego zimnego jesiennego wieczoru rozświetlały przyniesione przez nas świece. Ola Solecka odczytała także fragment z kazania wygłoszonego podczas mszy pogrzebowej przez księdza Adama Bonieckiego:

„Żegnamy w modlitwie świętej pamięci Piotra, człowieka, który jest jak krzyk, który rozdziera ciszę, jak ogień, który z ciemności wydobywa kształt rzeczy, w ciemnościach jakby nieobecnych, niedostrzegalnych. Krzyk budzi strach, ogień budzi strach. Śmierć budzi strach. Fragment Księgi Koheleta, który przed chwilą czytał ksiądz Wojciech [Lemański – red.], odnosi się do wizji człowieka, który widzi więcej niż inni. Człowieka, który widzi rozpadający się świat, inni jeszcze tego nie widzą, dla nich wszystko jest wciąż tak, jak było. Kohelet widzi i chce żeby ten obraz zaczynającego się rozpadu, rozkładu zobaczyli inni.”

Warto może jeszcze z kazania ks. Bonieckiego przytoczyć następujące słowa:

„Jaki krzyk, jaki znak może ludzkie serca poruszyć? O tym może myślał siedząc tam, przed Pałacem Kultury. W pożegnalnym liście napisał: wierzcie mi, nie jest łatwo. Powiedzieli mi: z samobójcy robisz świętego. Nie jestem od ogłaszania świętych. Myślami stoję i myślę, że wszyscy stoimy tam, na placu pod Pałacem Kultury, i pytam kim ja jestem, żeby osądzać czyn mego bliźniego, tak dramatyczny czyn. Zdumiewają mnie ci, którzy śp. Piotrowi – który przecież jest, bo życie wiernych zmienia się, ale się nie kończy, który zatem jest – rzucają teraz w twarz: Niepotrzebna jest ta twoja męka, twój czyn nieadekwatny do sprawy, twojego krzyku i tak nikt nie słucha. Tak mówią zadowoleni z siebie, mówią człowiekowi, który swoją egzystencję, swoje być zamienił w krzyk, zamienił w ogień, zamienił w ból.”

Piotrze – spoczywaj w pokoju. Obiecujemy, że zrobimy wszystko by Twoja ofiara nie poszła na marne. By Twój krzyk nie był jak krzyk wołającego na puszczy, bo wolność kochamy i szanujemy!

cytaty za oko.press : https://oko.press/ks-adam-boniecki-piotr-byl-krzyk-ktory-rozdziera-cisze-widzial-ostrzej-wiedzial-ze-musi-ostrzec/